Witaj na stronie HACY!
Poniżej znajdują się najnowsze doniesienia
z linii frontu, najnowsze prace,
najnowsze linki do zdjęć

Zasobniki zrzutowe Celka

DSC00365

Dostałem zlecenie od Muzeum II Wojny Światowej na wykonanie replik / kopii takich pojemników na potrzeby edukacyjne i miałem możliwość pozyskania wymiarów z oryginałów – zbiorów muzeum. W internecie też znalazłem wiele informacji w potrzebnym temacie. Rozpracowując techniczne rozwiązanie konstrukcji starałem wczuć się w zamysł twórców na zasadzie – co autor miał na myśli. Innymi słowy – wyobrażałem sobie warunki, jakim musiała sprostać konstrukcja aby spełnić swoje zadanie. czytaj dalej

Rower dla Taty Rysia

DSC00990

Rower Bauer – niewiele o nich wiedziałem i nadal niewiele wiem. Trochę poznałem ich budowę na zasadzie – co autor miał na myśli. Były produkowane przed wojną na potrzeby sprawniejszego przemieszczania się niż piechotą i pewnikiem zyskały na atrakcyjności jako najtańszy środek lokomocji – nie wymagający w dodatku karmienia. czytaj dalej

Kupię sobie maszynę – a co !

DSC00438

(…) Zbyszek toczy fajne głownie do swoich szabli a ja ciągle muszę mu płacić i czekać na wykonanie. Basta !, – kupię sobie tokarkę i jak on toczy, to w czym problem !. Tak się z reguły zaczyna ale często później szukamy wszędzie winnych chybionej inwestycji. Fakt – wszystko co robi człowiek mogę i ja, bo nie jestem kosmitą, zatem spokojnie dam radę. Nauczę się toczyć bo to bułka z masłem albo jak mam inne rzeczy na głowie a stać mnie na znalezienie i zatrudnienie tokarza to maszyna się zwróci. Jutro jadę do Henia, co ma tych maszyn w firmie od groma i powoli je sprzedaje (…) . czytaj dalej

Walther G-41 kabłąk

17

Kabłąk , kabłąk spustowy, magazynek …… itd. budowę repliki elementu karabinu Walther G-41 rozpocząłem w marcu 2013 roku. Teraz jest marzec 2016 roku i pracę można uznać za zakończoną. Zabrakło tylko dopieścić pudełko magazynka. czytaj dalej

Przygoda z wyoblaniem

DSC06805

Gdzieś wcześniej na stronie opisuję jak budowałem replikę niemieckiego ( drugo-wojennego ) granatnika I.Gr.W-36 – 50 mm. W granatniku jest małe, metalowe pudełko, na podstawie w którym przechowywana była główka szczotki do czyszczenia lufy. Po za ciekawością , był to główny powód „liźnięcia” przeze mnie dziedziny obróbki metalu – wyoblania. czytaj dalej

VII edycja festiwalu Fahrenheita

DSC08939

3 października 2015 roku już po raz siódmy w Gdańsku na Targu Węglowym odbył się coroczny Festiwal Temperatury im. Daniela Gabriela Fahrenheita. Kowal Oliwski – Leszek Supiński od kilku lat współpracuje z organizatorem imprezy i super z jego strony, że i w tym roku pamiętał o mnie. Razem wylądowaliśmy na miejscu przed godziną 14:00 i przystąpiliśmy do uzbrajania stanowiska. Wyodrębniono nam parcele czytaj dalej

Fiat Balilla 508C 1100

4

Dzisiaj przeczytałem swoje opracowanie jakie sporządziłem dla Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku : dokumentację z nadzoru pierwszego etapu prac konserwatorsko restauratorskich a także dokumentacje kosztorysu szacunkowego remontu, opis stanu technicznego, identyfikację części pojazdu a także inwentaryzację pojazdu Fiat Balilla 508C stanowiącego jego własność – i czytając to wszystko (…) chwilami na nowo odkrywałem swoje możliwości jakie użyłem – które mam nadzieje nadal są i nie zawiodą mnie przy ew. podobnej robocie :) . czytaj dalej

Płetwy składane Exofin

4795d8fa443cb4b927f3e33ef5beeb02

Kolega „fryzjer” – bo taką ma ksywkę, któregoś dnia zapytał mnie czy nie chce wykonać prototypów płetw. Mariusza znam m.in. jako płetwonurka, zawodowego fryzjera a także gościa który nie toleruje zwrotu „nie da się”. Przy współorganizacji WOŚP w Sopocie wariował na zatoce małą desantową łodzią podwodną „błotniak” a także wspólnie na pikniku militarnym Parszczyce wprowadzaliśmy oponę od Kraza na biesiadę u kolegi Janusza do kabiny ZIŁ-a – skutecznie. Tu można by się dalej rozpisywać ale do rzeczy. czytaj dalej

kuźnia „od niechcenia”?

DSC_8597

Dlaczego kuźnia od niechcenia – otóż gdyby nie przypadek to by została w Poznaniu skąd ją przywiozłem. Na początku 2013 roku mój kolega Sebastian zwany Mizer zadzwonił do mnie w pamięci jako że w Gostyniu na zlocie w 2012 wystawiałem się z kuźnią czytaj dalej

Moja przygoda z kowalstwem artystycznym

DSC03363

Jakiś czas temu zastanawiałem się nad dwoma profilami w drodze życia rzemieslnika i artysty. Otóż – można przez całe życie skupić się na jednej dziedzinie i w niej skutkowo zostać wybitnym specjalistą a można też poznawać i wdrażać co rusz nowe dziedziny w swój warsztat – pracownię starając się robić co można i jak najlepiej. Co jest lepsze ? – nie ma takiego rozgraniczenia – jedno i drugie to kwestia wyboru. Ja zauważyłem, że bardziej pasuje do tego drugiego profilu. czytaj dalej